top of page

KULKI GEJSZY 🎈🍒 - DLACZEGO NIE WARTO ICH STOSOWAĆ?


Kulki gejszy to kolorowe dwie niewielkie kuleczki, połączone ze sobą za pomocą sznurka. Do niedawna uważano, że kulki gejszy powinno się wkładać do pochwy, chodzić z nimi przez pare godzin codziennie. Miało to pomóc w ćwiczeniach mięśni dna miednicy. Czy to jednak prawda? Fizjoterapeuci uroginekologiczni są zdecydowanie na NIE!


JAK DZIAŁAJĄ KULKI GEJSZY?

Jeśli umieścimy kulki w pochwie, nasze mięśnie aby je utrzymać muszą być cały czas napięte. Nie wykonują fizjologicznej pracy: skurczu- rozluźnienia. Stosując takie kulki zostają osłabione mięśnie, wzmaga się ich napięcie, stają się niedokrwione oraz powstaje bolesność. Osłabione dno miednicy przestaje prawidłowo działać. Żeby lepiej to sobie zobrazować wyobraź sobie, że musisz ściskać dłonią piłeczkę przez wiele godzin. Mięśnie zaczną drżeć a ich siła znacznie osłabnie.


To samo dzieje się z mięśniami dna miednicy po dłuższym stosowaniu kulek. Są cały czas napięte, osłabione, nie będą pracować tka jak powinny, co może doprowadzić do nietrzymania moczu, bólu, czy obniżenia narządów wewnętrznych. Podczas wzrostu ciśnienia w jamie brzusznej np. podczas kichania czy kaszlu mięśnie są zbyt zmęczone, żeby prawidłowo zareagować. Może dojść do popuszczenia moczu.



KULKI GEJSZY POWODUJĄ:

🔻nie przygotowują dna miednicy do porodu,

🔻nie zapobiegają nietrzymaniu moczu,

🔻prowadzą do wzmożonego napięcia mięśni dna miednicy,

🔻powodują zaburzenie ukrwienia tkanek dna miednicy,

🔻mogą powodować bolesne stosunki,

🔻mogą wpływać na brak orgazmu.


Z mięśniami dna miednicy nie da się iść na skróty (nosząc kulki), trzeba udać się do fizjoterapeuty uroginekologicznego na indywidualną terapię. Warto dodać, że część kobiet będzie miała problem z prawidłowym napięciem oraz rozluźnieniem mięśni bez zastosowania gadżetów. W przypadku, kiedy mięśnie są zbyt spięte zastosowanie kulek tylko pogłębi problem.


PODSUMOWUJAC:

NIE stosuj kulek gejszy i jajeczek dedykowanych do mięśni dna miednicy. Przynoszą więcej negatywnych skutków, niż pożytku.


mgr Kasia Kwiatkowska (Dźwigała) - fizjoterapeutka uroginekologiczna

178 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Comments


bottom of page